sobota, 14 lutego 2015

Jaga na Facebook'u:



Komercjalizacja uczuć i jaja na chmurce

Zwolennicy dzisiejszego święta biegają z różyczkami i serduszkami po mieście
a przeciwnicy krzyczą, że to kolejny powód, żeby kasę od nas wyciągnąć Że to święto zakochanych i handlowców  Że ble ble ble A ja lubię to głupawe święto.  Dlaczego nie mieć jednego dnia więcej w roku, żeby się odrobinę postarać i być dla siebie miłym?? Rano mój Duży obudził mnie wsadzając w moje  zaspane łapska pluszaka…I to nie byle jakiego pluszaka. Otwarłam zaspane ślepia i moim oczętom ukazał się widok... 



- ale śliczny diabełek - dziękuję
- to serduszko - pojaśnił mi Duży
- yhy...takie seruszko jak i ja - wymamrotałam patrząc na minę czerwonego, pluszowego jegomościa
Rechot potwierdził moje przypuszczenia . Podobno bardzo podobny do mnie, ale tylko jak się wkurzam. Rozczulił mnie ten gest - jesteśmy prawie 25 lat po ślubie J    

W dowód wdzięczności zrobiłam  na śniadanie jajka na chmurce. Faza wstępna : 
 smakowało 
 Przepis tutaj 
i muffinki z oliwkami.
A co!! Jak się starać to na maxa - nawet 25 lat po ślubie. Więc kto się czepia Walentynek ?? 

6 komentarzy:

  1. Fajnego diabełka dostałaś :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniała niespodzianka, zwłaszcza, że to 25 lat po ślubie, nie każdego mena stać na po tylu latach pożycia na taki gest. Gratuluje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po 25 latach niektórych już na nic nie stać więc tym bardziej doceniam

      Usuń
  3. Jajka cudne a męża pochwalić! Muszę pobuszować tutaj.Pozdrawiam. Amy68 z Vit.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję dbałości o tę drugą osobę, my dopiero 7 lat razem, ale też nam się chce dbać o siebie :)

    OdpowiedzUsuń

*Bardzo mnie cieszy każdy komentarz - wiem przynajmniej, że nie jestem ignorowana i wiem, że piszę nie tylko dla siebie.
Więc bardzo serdecznie dziękuję
*Odpisuję zarówno na maile jak i odpowiadam na komentarze.
*Nie lubię za to anonimowych komentatorów - proszę podpisz się jeśli nie masz konta
*Jeśli nie musisz nie bądź złośliwy w stosunku do innych - na mnie możesz się wyzłośliwiać - obronię się zawsze
*No i uszanuj moją własność - to ja jestem autorem zarówno pisaniny jak i dużej ilości zdjęć.