środa, 22 kwietnia 2015

Jaga na Facebook'u:



Cud techniki


      Oszalałam – zwariowałam ….
Otóż mój osobisty Duży parę dni temu zrobił mi mega-niespodziankę. Na kilka dni przed moimi imieninami przytargał pudło niewiele mniejsze od telewizora starego typu i obaj z synem złożyli mi przedterminowe życzenia z maślanym uśmiechem czekając na moją reakcję. . Nie wiem ile to knuli w konspiracji z synusiem ale udało im się mnie zaskoczyć.   J
Osłupiałam.
I jak rzadko tracę mowę tak straciłam głos na długą chwilę.  

W środku był mój wymarzony, upragniony, nieosiągalny  thermomix. Miałam co prawda w domu już to urządzenie, ale tylko do przetestowanie na kilka dni i raczej ze względu na zaporową cenę tego cuda, nie było mowy o zakupie na stałe.
Podczas tych testów to moja miłość do tego urządzenia się jeszcze pogłębiła.
Ale teraz jest mój i tylko mój!! Ktoś kto ma to cudo to wie o czym mówię. Ktoś kto nie ma - niech żałuje. A ja zaczęłam testy. Od prostych dań typu zupa ogórkowa po chleb. To jest bajeczne i nie do opisania w kilku zdaniach. Chleb który jest przecież tak  pracochłonny już po 3 minutach jest gotowy do „rośnięcia”, miska po cieście chlJ ebowym myje się sama w ciągu minuty, sorbet z mrożonych owoców robi w niespełna dwie minuty. Wcześniej na dźwięk dania „ryba na parze” trzepało mnie z obrzydzenia po ścianach a teraz zajadaliśmy się była tak smaczna …..   i tak dalej i tak dalej …. A najważniejsze, że nie ma miliona przystawek, noży, mikserów, dzbanków, mieszadeł, wyciskaczy, młotków, pojemników, tłuczków, obieraczek, sitek i innych pierdółek z którymi później nie wiadomo co zrobić i gdzie trzymać.
Nie wychodzę teraz z kuchni. Fazę prób i eksperymentów uważam za otwartą a najczęściej odwiedzaną stroną jest przepisownia.pl   J
Chyba założę kulinarnego bloga….
Żartowałam – wtedy nie miała bym czasu na gotowanie


12 komentarzy:

  1. Hmm... Pierwszy raz słyszę o takim wynalazku :) Muszę się wgryźć w temat i zanurkować w internetowe czeluści :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzuć okiem na zdjęcie ze strony - tam jest link
      http://thermomix.vorwerk.pl/strona-glowna/

      Usuń
  2. Wow, super prezent i nie dziwię się, że kopara pojechała w dół! Ja chwalę sobie szybkowar Zepter, mam też patelnię grillową tej firmy.Super sprawa! Oszczędność czasu, zero tłuszczu i większość witamin, u Ciebie na pewno też. Panowie domowi zasłużyli na dopieszczenie i extra kulinaria. Jeśli rezygnujesz z bloga kuchennego, to prosimy czasem fotkę specjału z tego cuda:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skąd się biorą tacy fajni mężowie ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się zastanawiam .... A jeszcze biorąc poprawkę na to że mamy wspólnie spędzonych ponad 25 lat ??

      Usuń
  4. Zastanawiam się właśnie nad zakupem tego cuda! :D i coraz bardziej pochlebne komentarze innych mnie do tego przekonują :)
    Bardzo pozytywny blog!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda cena jest zaporowa ale po co są raty ? Warto. Jest genialny !!!

      Usuń
  5. Jestem szczęśliwą posiadaczką Termomixa już 5 lat. mam jeszcze ten starszy model. Raty już spłacone, a ja też już nie wyobrażam sobie życia bez niego. Jeden z bardziej trafionych zakupów - gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmmm....jestem szczęśliwa że mam wreszcie to cudo

      Usuń
  6. Przed chwila dodałam do ulubionych Twojego bloga...będę zaglądała i korzystała z doświadczenia i przepisów...ja swojego Tm mam od lutego...i nie zamieniłabym na żadne inne urządzenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję- bardzo mi miło:) Rzadko zamieszczam przepisy, bo na przepisowni są ich miliony, ale odkąd mam termomisia to chyba jeszcze nie było dnia, żebym go nie używała :)

      Usuń

*Bardzo mnie cieszy każdy komentarz - wiem przynajmniej, że nie jestem ignorowana i wiem, że piszę nie tylko dla siebie.
Więc bardzo serdecznie dziękuję
*Odpisuję zarówno na maile jak i odpowiadam na komentarze.
*Nie lubię za to anonimowych komentatorów - proszę podpisz się jeśli nie masz konta
*Jeśli nie musisz nie bądź złośliwy w stosunku do innych - na mnie możesz się wyzłośliwiać - obronię się zawsze
*No i uszanuj moją własność - to ja jestem autorem zarówno pisaniny jak i dużej ilości zdjęć.