czwartek, 30 lipca 2015

Jaga na Facebook'u:



Cudze chwalicie ??

To wcale nie tak… Wręcz przeciwnie. 
Znam swoje i chwalę. Głośno chwalę!!! Widziałam dużo miast w Polsce i stwierdzam, że Rzeszów jest jednym z ładniejszych (o ile nie jedynym najpiękniejszym) miastem w Polsce. Już od wjazdu do miasta widać dobrą rękę gospodarza. Trawniki zadbane, przystrzyżone i czyste. Nie można znaleźć walających się po ulicach śmieci, co np. w Radomiu czy Stalowej Woli jest normą. Mamy piękne deptaki, parki, obwodnice miasta, nowe trasy ekspresowe, kolorowe mosty…Rabatki regularnie podlewane, miasto jest zadbane i co tu mówić – piękne. Jestem rzeszowianką  „z dziada-pradziada” i obserwuję na bieżąco zmiany zachodzące w moim rodzinnym mieście. Zachwycona jestem, przede wszystkim, rządami naszego obecnego prezydenta Pana Ferenca. Kto ciekaw może wszystko o nim znaleźć w necie – uprzedzam tylko, że z nieznanych mi przyczyn nasz regionalny szmatławiec codzienny „Supernowości” nie bardzo lubi naszego Prezydenta – trochę idiotycznie, bo nie powinno się srać w swoje gniazdo. Czytałam kilka obraźliwych artykułów i przestałam patrzeć w stronę kipiących jadem dziennikarzy. Powinni zmienić nazwę z „Supernowości” na „Superplotki”. Ile było krzyku jak zaczęły funkcjonować buspasy. Nikt z inteligentnych dziennikarzy nie napisał, że buspasy są częścią unijnego programu transportowego, który w całości jest wart ponad 400 mln zł, a Rzeszów dostał do niego 85 procent dofinansowania. Gdyby ich nie utworzono, pieniądze trzeba by zwrócić. Ale cóż, mają o czym pisać i swoją dziennikarską złośliwością podsycać niefajne nastroje. A ja miałam okazję po raz kolejny przejść na spokojnie z aparatem po Rzeszowie oprowadzając swoją ulubioną Cioteczkę z Krakowa. 
Była równie zachwycona (a przynajmniej tak mówiła) jak my.Zapraszam na spacer po centrum Rzeszowa.J

W upalne dni pomyślano o kurtynach wodnych, ku radości dzieci i nie tylko…


Rekonstrukcja rzeszowskiej studni, ale jak lubiana przez mieszkańców i przyjezdnych. 


Pomnik Tadeusza Kościuszki jest repliką poprzedniego monumentu wystawionego w 1897 r. i zburzonego w 1940 r. przez Niemców.

 Prawda, że to miejsce posiada swój klimat?



Następnym punktem zwiedzania miasta była trasa podziemna.






A to turysta o którym rok temu przewodnik zapomniał  J J



Z tym przystojniakiem każda chce mieć zdjęcie-ja też



 Chwila relaksu pod parasolami 





A to już...














Słynna rzeszowska kładka – jedyna taka J









I spacerkiem w kierunku 3-go Maja....









i dochodzimy do fontanny multimedialnej - ileż było komentarzy, że to zbędny wydatek dla miasta... czyżby ?? 







Mój najwdzięczniejszy model










Cioteczki bawiły się świetnie - warto zobaczyć Rzeszów - jest po prostu piękny


37 komentarzy:

  1. No, kochana cudownie tam macie! Trasy podziemne zwiedzałam też w Opatowie i Sandomierzu. Jesteś prawdziwą patriotką lokalną i dobrze, tak trzeba! U nas także znajdują się tacy, którym zawsze coś nie pasuje, ile było krzyków, że tężnia solankowa ma powstać, że gospodarze miasta tylko o kuracjuszy dbają itp. A mnie się Inowrocław podoba, ale wszystkiego od razu się nie zrobi. Bardzo ciekawy wpis, z przyjemnością oglądałam, pozdrowienia dla ciotek:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś Rzeszów był zaściankowym grajdołem, ale teraz nasz prezydent świetnie to miasto wypromował

      Usuń
  2. Przybijam piąteczkę. Ja też uważam, że nie trzeba wyjeżdżać z kraju, aby zwiedzić piękne miejsca. Rzeszów naprawdę jest imponujący i warto spędzić tam trochę czasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dzięki - a nasze miasto potrafi zauroczyć wszystkich gości

      Usuń
    2. Ja w urlop planowałam wyjechać na południe Polski, ale niestety- padł nam samochód. Wszystkie oszczędności trafiły na auto, no i słabo tak podróżować do kilku miejsc, z psem- pociągiem. Jakoś wygodniej mi autem :)

      Usuń
    3. :) pewnie że wygodniej - i więcej można zobaczyć

      Usuń
  3. Rodzina mojego ojca pochodzi spod Rzeszowa. W samym mieście byłem dość dawno -7-8 lat temu i wtedy byłem pod wrażeniem zmian i zadbania. Teraz pewnie jest jeszcze ładniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na każdym Rzeszów robi takie wrażenie jak na Tobie - i to jest piękne .... To zasługa gospodarza

      Usuń
  4. no ładnie, ładnie, Zamośc też jest cudny

    OdpowiedzUsuń
  5. byłam w Rzeszowie w zeszłym roku, niestety zbyt krotko, aby pozwiedzać, ale może kiedyś nadrobię zaległości?....
    piękne zdjęcia, naprawdę zachecają do odwiedzin... :))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale przyznasz, że schludność i czystość w Rzeszowie widać już na pierwszy rzut oka ....

      Usuń
  6. Nie byłam w Rzeszowie, ale nadrobię :) Bo z tego co pokazujesz i piszesz to grzech nie odwiedzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No kochana - w razie czego służę za przewodnika :) Daj tylko znać

      Usuń
  7. W Rzeszowie nie byłam, a nawet nic specjalnego o nim nie słyszałam, a twój wpis trochę mi przybliżył to miasto. Tytuł postu mówi wiele prawdy, ja też tak często mam, że swojego nie tyle co nie znam, co nie doceniam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, często nie doceniamy tego co mamy obok siebie

      Usuń
  8. Piękny Rzeszów, z przyjemnością obejrzałam zdjęcia. Niedawno byłam w Przemyślu - też mnie zachwycił, ale kto wie może kiedyś i Rzeszów zobaczę zachęcona Twoja fotorelacją...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do zobaczenia "na żywo" - jest po prostu piękny

      Usuń
  9. W Rzeszowie byłam dość dawno. Ze zdjęć widać, że miasto się rozwija i pięknieje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - widać na bieżąco , na co dzień duże zmiany

      Usuń
  10. Piękne zdjęcia Jago. Z chęcią przeszłabym się trasą podziemną i podziwiała miasto nocą bo bardzo efektownie jest oświetlone :) Może kiedyś się wybiorę do Rzeszowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że moje zdjęcia Cię zachęciły

      Usuń
    2. Super zdjęcia - dokładnie - zachęcają .Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Starałam się - 98% to z mojego aparatu

      Usuń
  11. Byłam w Rzeszowie w czasie studiów, nie poznałam dobrze miasta, ale wydaje się nowoczesne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do niedawna Rzeszów wydawał mi się (sory!) grajdołkiem :) teraz uważam to miasto za jedno z ładniejszych w Polsce

      Usuń
  12. Zabawne - od dzieciństwa mi się wydawało, że Rzeszów to niezwykłe miasto. Miałam różne wyobrażenia na jego temat, co jeszcze wzmacniała nazwa - taka chrzęszcząco-trzeszcząca. Mimo, że widziałam kawał świata, nigdy tam nie dotarłam, bo zawsze było nie po drodze (w ogóle nie znam tej części Polski). Kiedyś na studiach podyplomowych spotkałam dziewczynę z tego miasta i wyznałam jej, jakie mam myśli na temat Rzeszowa, na co ona popatrzyła na mnie zimnym wzrokiem i skwitowała "Naprawdę wydaje ci się, że Rzeszów jest niezwykły? Tam są same bloki!". A więc, Jaga, dzięki za zdjęcia! Miałam rację odnośnie Rzeszowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koleżankę ze studiów proponuję wysłać w kosmos - nie zna się. Albo niech się ruszy gdzieś poza swoje osiedle - zobaczy coś więcej niż "same bloki"

      Usuń
  13. Pięknie jest :) Co jak co, ale ostatnie zdjęcie najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Znasz je prawda ?? Fotogeniczne istotki

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój dziadek, rodowity Przemyślanin, się chyba lekko w grobie przewraca, widząc jakież to piękne miasto;-))) Jak pamiętam z lekkim lekceważeniem mówił o Rzeszowie. Nie miałam pojęcia dlaczego, bo nigdy w Rzeszowie nie byłam. Teraz na pewno miałyby zagwozdkę jak mi to wytłumaczyć ;-)))
    Naprawdę miasto robi wrażenie, a na Twoich zdjęciach dodatkowo widać, że to klimatyczne miejsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przemyśl też się rozwinął - kiedyś to była duża wieś - może Twój śp dziadek miał jakieś uprzedzenia ?

      Usuń
    2. Dziadek pamiętał pewnie Rzeszów z dawnych lat, kiedy był ponurą szarobura dziurą. Tak wyglądał w latach 65-70, kiedy często tam bywałam z Mamą, mająca do załatwienia rozmaite sprawy, głównie w okolicach Rynku. Potem studiowałam w Rzeszowie przez 5 lat 72-77. Już w tym czasie Rzeszów zaczął się zmieniać na lepsze. I choć może jeszcze nie był ładny, ale zawsze był czysty (czego nie można powiedzieć np. o Krakowie, gdzie np. na Pawiej pod Galerią jeszcze jako tako, ale już 50 m dalej śmietnisko) Nigdy Rzeszowa nie polubiłam, ale wszem i wobec głoszę jego przewagę nad innymi takimi miastami z tytułu dbałości o wygląd miasta, czystość, estetykę, wygodę mieszkańców (ścieżki rowerowe np, których w Krakowie brak i umrzeć na zawał można gdy się nagle tuż za plecami usłyszy dzwonek roweru jadącego chodnikiem między pieszymi). Rzeszów nie ma jakiś słynnych zabytków architektury, pieknych kościołów, muzeów itp. I być może dlatego jest lekcewazony, jako miasto do zwiedzania. Ale warto polecić. Warto zobaczyć jak pięknie, schludnie może wyglądać miasto, jeżeli ma dobrego gospodarza. Majchrowski mógłby się wiele nauczyć od Ferenca. Myślę, że paru innych prezydentów też.

      Usuń
    3. Tu się trochę mylisz - "Rzeszów nie ma jakiś słynnych zabytków architektury, pięknych kościołów, muzeów" - ma ...naprawdę ma . Zobacz kościół Farny czy Bernardynów ....Zobacz Muzeum Dobranocek ze zbiorów Wojciecha Jamy , zobacz www.muzeumtechniki.rzeszow.pl/ , militaria , zobacz Muzeum Okręgowe w Rzeszowie i milion innych rzeczy ... i nie piszę tego ze względu na lokalny patriotyzm - bo nie jest to tak rozreklamowane jak smok wawelski ??? Rzeszów nie jest do lubienia :) Rzeszów albo się kocha albo mówi się że jest szaroburą dziurą :)

      Usuń
  16. :-) Tak, jak zauważyłaś - jestem miłośniczką Rzeszowa. Ponieważ Rzeszów ukradł mi 5 lat temu moje dziecko, zamierza się teraz zająć jego eksploracją (Rzeszowa, nie dziecka). Wspólna kawa umówiona:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eksploracja wskazana - a jest co zgłębiać , badać i poznawać :)

      Usuń

*Bardzo mnie cieszy każdy komentarz - wiem przynajmniej, że nie jestem ignorowana i wiem, że piszę nie tylko dla siebie.
Więc bardzo serdecznie dziękuję
*Odpisuję zarówno na maile jak i odpowiadam na komentarze.
*Nie lubię za to anonimowych komentatorów - proszę podpisz się jeśli nie masz konta
*Jeśli nie musisz nie bądź złośliwy w stosunku do innych - na mnie możesz się wyzłośliwiać - obronię się zawsze
*No i uszanuj moją własność - to ja jestem autorem zarówno pisaniny jak i dużej ilości zdjęć.