piątek, 9 października 2015

Jaga na Facebook'u:



Adriatyk jesienią smakuje lepiej

Co rano budzi mnie mglisty, zimny poranek. Na termometrze na razie powyżej 0, "aż" cały 1 °C, cieplej już nie będzie,a na następne wysokie temperatury musimy poczekać do kolejnego roku kalendarzowego.
Ale przecież nie stoi nic na przeszkodzie, żeby w te coraz chłodniejsze dni powspominać letnie wakacje. Dopiero teraz fajnie oglądać zdjęcia i żałować, że lato tak krótko trwa. 

Będąc w słonecznej Italii siostra ze szwagrem zabrali nas na wycieczkę wybrzeżem Adriatyku. Wybrzeże Adriatyku we Włoszech ciągnie się od miasta Triest położonego tuż przy granicy ze Słowenią, na północy kraju, aż na samo południe Włoch. Całe wybrzeże słynie z długich, czystych, złocistych plaż i lazurowego morza. Czyli pięknie.Celowo i z rozmysłem nie jechaliśmy autostradą, żebyśmy mogli zobaczyć coś więcej, niż tylko wyczyny włoskich kierowców.

Żeby uniknąć korków przy wyjeździe z Rzymu, wyjechaliśmy z domu bladym świtem.



Już o 4.30 siedzieliśmy w aucie.



Rano
 dotarliśmy do małej i uroczej, turystycznej miejscowości Vasto.


Te małe miejscowości mają swój urok.



Vasto, Prowincja Chieti, Abruzja.



Palmy na chodniku...od zawsze mi się podobały



No i Jaga pod palmą, bo na palmę jakoś było mi nie po drodze - już nie ten etap ewolucji 



Krótki spacer po uliczkach miasteczka...



Plaże są pełne wypoczywających głównie Włochów, w końcu sierpień to ich wakacyjny miesiąc.




Jeszcze tylko kąpiel w ciepłym morzu i jedziemy dalej



I to wcale nie do Albanii 

 

Po niespełna dwóch godzinach dojechaliśmy do Villa Rosa.


Villa Rosa jest tylko część gminy Martinsicuro i popularnego kurortu nadmorskiego. Zainstalowaliśmy się w letnim mieszkaniu teściowej mojej siostry i postanowiliśmy maksymalnie wykorzystać ten czas. Na plażę wychodziliśmy tak, żeby oglądać wschód słońca - jak inny od wschodu nad naszym poczciwym Bałtykiem



Nawet zdarzały się pojedyncze rafy


Cała plaża należała tylko do nas





Bezkarnie można było uprawiać zbieractwo  





Mimo wielkich gabarytów siostry zmieściły się zarówno w kadrze i na plaży






Na tle wschodzącego słońca Gwiazdy prezentowały się świetnie




Nawet Duży pozował ze mną w tej romantycznej scenerii



Spacery rano po prawie pustej plaży to naprawdę niecodzienne przeżycie


Takich gości też miewaliśmy - spokojnie - delikwent po sesji fotograficznej odpływał w siną dal.


Tak to wyglądało o 7.00 rano....


...żeby 3 godziny później zamieniać się w takie, oto kłębowisko ludzi


Ale nie samą plażą człowiek żyje, w szczególności, że w tych tropikach dłuższy pobyt na słońcu groził zamienieniem się w kawałek chrupkiego bekonu, nawet  bez patelni.

 
Wybraliśmy się do znajomych szwagra na plantację pomidorów



Dlaczego o tym wspominam? Każdy kto miał okazję jeść pomidory, prosto z krzaka, z południa Europu wie o czym mówię....Tego smaku, miąższu i koloru nie da się porównać z żadną nawet najlepszą polską odmianą pomidora. To geniusz natury 


 Na krzaku nie wyglądają tak bardzo efektownie jak na talerzu


Nawet z psiunią, mimo bariery językowej, udało mi się od razu nawiązać nić porozumienia


 Aż żal było zostawiać ten kawałek wsi 


Ale na otarcie łez dostaliśmy małe co nieco...



A to już gdzieś w górach...


 Oddalamy się od wybrzeża


















 Któregoś razu zatrzymaliśmy się na kawę....


ale obok baru serwującego kawę była cukiernia.....


 ...a sprzedający tam Włoch był tak miły, że wszystkich nas poczęstował ciasteczkami, które pachniały na pół miasteczka...Oczywiście kupiliśmy torbę przysmaków na dalszą podróż czule żegnając cukiernika


 Po drodze zatrzymywaliśmy się, żeby oglądać takie widoki....





I spróbować wody, z wypiciem  której, miałby problem konający z pragnienia na pustyni,  zagubiony wędrowiec. Słowo - takiego smrodu nie da się zapomnieć - pewnie stąd te "tłumy" przy źródełkach.



A tu nie widać tłumów kąpiących się - tu nawet komary wyzdychały od tego fetoru zdrowiuśkiej wody


No i czas wracać...



Tą naszą kilkudniową wycieczkę przedstawiłam w baaaaaaaardzo telegraficznym skrócie, ale nie da się opisać w kilku zdaniach i pokazać na kilku fotkach, jak cudowne są Włochy. Nie da się w kilku słowach opisać jak zróżnicowany jest krajobraz i klimat. Z jednej strony upał dochodzący do 45 st. C i wilgotność dochodząca do 90 % czyli jak w łazience ze słabą wentylacją...a 100 km dalej, w na terenach wyżynnych, temperatura potrafiła spaść do 15 stopni. No i z jednego końca kraju na drugi można "przeskoczyć" autem w 3 godziny. 


A Rzym przywitał nas takim zachodem słońca - ładnie z jego strony






















70 komentarzy:

  1. Hello there! This iis my 1st comment here so I just wanted to give a quick shout out and tell you I truly enjoy reading your
    posts. Can you suggest any other blogs/websites/forums that deal with
    the same subjects? Thanks!

    Here is my blog post: farm & castle hack

    OdpowiedzUsuń
  2. Super się z Tobą podróżuje.
    Nie wiem jak Ty to robisz, ale i pomidory i ciasteczka pachniały.
    Albo mam omamy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, że super :) Nie marudzę na zmęczenie ani na pogodę, wszystko mi się podoba, wszystko mi smakuje i robię fajne zdjęcia :)

      Usuń
  3. Ale się uraczyłam w ten mroźny poranek, bo u mnie na termometrze dziś w minusie. I nie wiem co fajniejsze, te plaże i palmy czy włoskie łakocie czy słoneczne pomidory, oj dziękuję Ci za ten optymistyczny wpis, lato trwaj wiecznie, jesteś boskie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam jak Ty podróżować, ale teraz jestem uziemiona z przyczyn osobistych :( Ale miło pomarzyć i zobaczyć cudne, dalekie miejsca w uwiecznione miejsca choćby na zdjęciach. Dziękuje, za wizytę na moim blogu i również dodaje do ulubionych. ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No kochana ...przy pielęgnacji takiego ogrodu jak Twój nie dziwię się że nie masz czasu na wyjazdy :) A tak poważnie to warto nieraz zrobić sobie odskocznię od codzienności

      Usuń
  5. Ach jakie piękne zdjęcia! Tylko pozazdrościć widoków. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie jest czego zazdrościć :)

      Usuń
  6. Uwielbiam taki klimat. Przywołuje wspomnienia wycieczki przyczepą kempingową z rodzicami i rodzeństwem x lat temu... na Czechy, Włochy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz masz co wspominać i wiesz czym jest spowodowany mój zachwyt

      Usuń
  7. Takie letnie wspomnienia świetnie rozgrzewają. Zdjęcia cudne, i te ciasteczka :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem ciekawa włoskiego jedzenia, może zamieścisz jakieś zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie byłam w swoich wymarzonych Włoszech z banalnego powodu... boję się latać i torpeduję wszystkie wycieczki, które polegałyby na takim środku transportu ;-) Można jechać samochodem, ale z kolei to kawał drogi. A tak podoba mi się ten kraj i przez własną głupotę jeszcze nie widziałam go na żywo. Twoje zdjęcia świetnie imitowały podróż, aż poczułam we włosach wiatr znad Adriatyku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się boję :) Ale chęć zobaczenia czegoś dalej jest silniejsza. Jeździliśmy też do Włoch autem , busem , autokarem....Męczące jak cholera. Około 30 godzin

      Usuń
  10. Tęsknię i za chłodnymi porankami i za Italią. O losie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Patrząc na te zdjęcia, już nie mogę doczekać się ciepłych dni ... ale tam pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciepłe dni dopiero w następnym roku :) Faktycznie tak jest pięknie

      Usuń
  12. Wysłałam komentarz, ale chyba nie doszedł.

    OdpowiedzUsuń
  13. jeśli o mnie chodzi możesz dodawać i milion zdjeć z podróży, przepadłam na czas przeglądania ich:) Planujemy i planujemy wyprawę do Włoch i coś nam na razie z tych planów nie wychodzi nic- ale jestem pewna że i moja stopa kiedyś tam postanie!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam .... Tam jest zupełnie inaczej niż w folderach turystycznych . Trzeba to zobaczyć na własne oczy

      Usuń
  14. Ech, rozmarzyłam się. Ale miałaś fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Słodkie pyszności wyglądają kusząco, zdjecia z plaży cudne :) Serdecznie pozdrawiam, chyba też sie skuszę na porzadki w zasobach foto,to dobry sposób n a jesień:)
    ps widziałaś mój dzisiejszy tekst o tym, jak mnie...okradli?Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło w pochmurny dzień oglądać słoneczne wakacje

      Usuń
  16. Superowa wycieczka i świetne zdjęcia :) Aż mi dech zaparło, jak słodkości zobaczyłam! Jadłoby się, oj jadło :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Super się czytało. Piekne zdjęcia i ciekawie opisana podróż! Czuje że prawie tam z Toba bylam! :D Kocham Włochy! To chyba moje ulubione Państwo !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten kraj albo się kocha albo nienawidzi :)

      Usuń
  18. Ja Cię nie chcę martwić, ale zamiast głowy wyrosła Ci.....palma:)))
    Rzym jest najcudnisty!! Ja nie wyobrażam sobie, żeby znowu za rok, albo za dwa najdalej, nie odwiedziła go choćby na kilka dni. Reszta kraju póki co aż tak mocnego wrażenia na mnie nie zostawiła. Chociaż podobało mi się w Wenecji, we Florencji, Ale Rzym.......to Rzym!!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Rzym robi duże wrażenie. Mimo brudu, smrodu spalin , szalonych kierowców Rzym....to Rzym. A to nie zamiast głowy urosła mi palma - rano mam taką fryzurę :)

      Usuń
  19. Śnieg za oknem, ale dzięki Tobie na chwilę poszybowałam w plażowe odmęty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero się rozkręcam...Chcesz ze mną jeszcze iść na wieczorną wycieczkę po Rzymie ??

      Usuń
  20. Piękne zdjęcia Jago :) I w tym momencie cieszę się, że prowadzę bloga i że Was mam - innych blogerów bo w chłodne dni można sobie ciekawe ciepłe miejsca pozwiedzać :) Ciepło tu u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się żeby choć tu było ciepło skoro za oknem 0 st. C

      Usuń
  21. Ilość słońca, ludzi, piasku i wody nieco mnie przeraziła. Na szczęście śnieg za oknem pomógł mi się uporać z chwilową zapaścią, spowodowaną nadmiernym nasłonecznieniem. Z Włoch zabrałabym psa i pomidory:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dla odmiany jestem ciepłolubna - teraz mogła bym się zwinąć w kłębek i czekać na wiosnę

      Usuń
  22. Genialne ujęcia! ;-) Achh, zazdroszczę wam..
    www.sercabiciem.blogujaca.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Urokliwe miejsca, moglabym tam mieszkac na stale! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy na stałe , ale na dłużej niż wakacje :)

      Usuń
  24. Ale wspaniałe miejsca. A te pomidory to obłęd :-) bardzo lubię podróżować i zwiedzać fajne, klimatyczne zakątki. Super na początek zimnego i już coraz ciemniejszego poranka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poznawanie nowych miejsc i smaków jest takie fajne

      Usuń
  25. My spouse and I stumbled over here different web
    address and thought I may as well check things out.
    I like what I see so now i am following you. Look forward to going over your web page repeatedly.



    Here is my web-site :: lasertest

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  27. Kocham Italię, spędzam tam wakacje co jakiś czas, gdybym mogła chętnie zamieszkałabym na stałe nad morzem w okolicy Rzymu. Może kiedyś... Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całego serca odradzam mieszkanie tam dłużej niż na wakacjach... słowo. Znam ten kraj "od kuchni" i poza letnim klimatem i smacznym jedzeniem nie ma tam nic fajnego. Kraj mafii łapówek i ignorantów

      Usuń
  28. Dzięki za przepiękną podróż. Widok tych pomidorów i Twoja opowieść jakie są smaczne, sprawiły, że idę sobie zrobić kanapkę....z posiadanym w lodówce pomidorem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tamte pomidory były jedyne w swoim rodzaju

      Usuń
  29. Very good post! We will be linking to this particularly great post
    on our website. Keep up the great writing.

    OdpowiedzUsuń
  30. Amazing! Its truly remarkable paragraph, I have got much clear idea on the topic of from this post.

    OdpowiedzUsuń
  31. Normally I do not learn article on blogs, however I would like
    to say that this write-up very pressured me to check out and do it!
    Your writing style has been surprised me. Thanks, quite great post.

    OdpowiedzUsuń
  32. Hey would you mind sharing which blog platform you're using?
    I'm planning to start my own blog soon but I'm having a difficult time making a
    decision between BlogEngine/Wordpress/B2evolution and Drupal.
    The reason I ask is because your design and style seems different then most blogs and I'm looking for
    something unique. P.S Sorry for getting off-topic
    but I had to ask!

    OdpowiedzUsuń
  33. My partner and I absolutely love your blog and find almost all of your post's to be precisely what I'm looking for.
    Would you offer guest writers to write content in your
    case? I wouldn't mind composing a post or elaborating on most of the
    subjects you write in relation to here. Again, awesome web site!

    OdpowiedzUsuń
  34. Thanks in support of sharing such a fastidious idea, piece of writing is
    nice, thats why i have read it entirely

    OdpowiedzUsuń
  35. Hi there, I discovered your web site by way
    of Google at the same time as looking for a related subject, your site got here up,
    it seems great. I've bookmarked it in my google bookmarks.


    Hi there, simply changed into aware of your blog thru Google, and located
    that it's really informative. I'm gonna be careful for brussels.
    I'll appreciate if you proceed this in future.

    Lots of people can be benefited out of your writing. Cheers!

    OdpowiedzUsuń
  36. certainly like your web-site but you have to test the spelling on quite a few of your
    posts. Many of them are rife with spelling issues and I in finding it very troublesome
    to tell the truth on the other hand I'll definitely come back again.

    OdpowiedzUsuń
  37. Hi, its pleasant paragraph about media print, we all be familiar with media
    is a impressive source of facts.

    OdpowiedzUsuń
  38. This post will help the internet viewers for setting up new blog or even a weblog from start to end.

    OdpowiedzUsuń
  39. Nice post. I learn something totally new and challenging on sites I stumbleupon everyday.
    It will always be useful to read content from other writers and use something from other websites.

    OdpowiedzUsuń
  40. It's really veгy ԁifficult in this busy life to listen news on Teⅼevision,
    so I just use the web for that puгρose, and get the most up-to-date information.

    OdpowiedzUsuń
  41. What's up to all, it's really a good for me to visit this site, it includes valuable
    Information.

    OdpowiedzUsuń
  42. Pretty section of content. I just stumbled upon your web site and in accession capital to say that I get actually
    enjoyed account your blog posts. Anyway I will be subscribing for your feeds and even I achievement you get right of entry to constantly quickly.

    OdpowiedzUsuń
  43. Thankfulness to my father who told me on the topic of
    this website, this webpage is genuinely amazing.

    OdpowiedzUsuń
  44. Thanks for sharing your thoughts about 口交视频. Regards

    OdpowiedzUsuń

*Bardzo mnie cieszy każdy komentarz - wiem przynajmniej, że nie jestem ignorowana i wiem, że piszę nie tylko dla siebie.
Więc bardzo serdecznie dziękuję
*Odpisuję zarówno na maile jak i odpowiadam na komentarze.
*Nie lubię za to anonimowych komentatorów - proszę podpisz się jeśli nie masz konta
*Jeśli nie musisz nie bądź złośliwy w stosunku do innych - na mnie możesz się wyzłośliwiać - obronię się zawsze
*No i uszanuj moją własność - to ja jestem autorem zarówno pisaniny jak i dużej ilości zdjęć.