poniedziałek, 16 listopada 2015

Jaga na Facebook'u:



Piątek 13-go

Lubię piątek 13-go.


Dzień jak co dzień. 13-go, niestraszne mi żadne przesądy ni zabobony. Zresztą jestem posiadaczką osobistego czarnego kota, który nie raz przebiegał mi drogę, mówią na mnie Jaga… I co z tego wynika?? Ano nic. Jeśli ktoś chce zwalać winę na koty, rozsypaną sól czy rozstawioną drabinę, nie bronię nikomu. Ale w ostatni piątek, właśnie 13-go dostałam paczkę, a w niej moja wygrana w konkursie 
Zostałam szczęśliwą posiadaczką kalendarza książkowego na 2016: "Rok dobrych myśli" Beaty Pawlikowskiej.


Faktycznie, sam optymizm bije z kartek. Polecam wszystkim przesądnym w zaopatrzenie się w niego i codziennie zaczynać poranek od przeczytania pozytywnej myśli na nadchodzący dzień. Więc Eve raz jeszcze dzięki.... 


A później, mimo, że to piątek 13-go dostałam kartę podarunkową do Tesco za 50 zł....


 I co dalej ktoś jeszcze twierdzi, że piątek 13-go jest niefajny?? 






14 komentarzy:

  1. Gratuluję! Super niespodzianka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow ! Na prawdę świetny wpis~! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, jak miło! ja też dostałam kalendarz, jest świetny, studiowałam go cały weekend. W szkole miałam nr 13 i jakoś przeżyłam. sami jesteśmy kowalami swego losu i nie zwalajmy na koty:-)
    Serdeczności:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmieszą mnie te przesądy :) Ale jak ktoś lubi....

      Usuń
  4. haha no i widzisz jak przyjemny może być ten piątek 13stego?:) mignął mi gdzieś ten kalendarz na allegro i zastanawiam się teraz czy sobie go nie sprawić:) ale ja kalendarz zawsze noszę w torebce i zastanawiam się czy ten nie będzie za duży? on ma wymiary zeszytu a5? muszę sprawdzić:)
    ps czarne koty sa the best, mieliśmy kiedyś Czarusia, którego mój ojciec przyniósł do domu bo jakiś pan na przystanku pytał czy ktoś kotka nie weźmie bo znalazł go w autobusie innej linii jak sobie nim podróżował- tak Czaruś jeździł sobie po mieście autobusem:):) to był tak cudowny i niesamowity czarny kot, który wszędzie za nami chodził- nawet na długie spacery do lasu, dosłownie cały dzień płakałam z mamą jak się okazało, że Czarka potrącił samochód:( ale wspomnienia mam wspaniałe:)
    pozdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz jeden kot też zginął śmiercią tragiczną ...

      Usuń
  5. Widziałam ten kalendarz, jest naprawdę fajny. :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czuję się jak Mikołaj :) Fajnie, że kalendarz rozgonił wszystkie koty piątkowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I Ty możesz zostać świętym Mikołajem? Dzięki - niespodzianka naprawdę fajna

      Usuń
  7. Kalendarz super :) A ja w piątek rozerwałam oponę :) ale to raczej zbieg okoliczności niż 13 piątek ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Razej fatalny zbieg okoliczności - dobrze że Ci się nic nie stało

      Usuń

*Bardzo mnie cieszy każdy komentarz - wiem przynajmniej, że nie jestem ignorowana i wiem, że piszę nie tylko dla siebie.
Więc bardzo serdecznie dziękuję
*Odpisuję zarówno na maile jak i odpowiadam na komentarze.
*Nie lubię za to anonimowych komentatorów - proszę podpisz się jeśli nie masz konta
*Jeśli nie musisz nie bądź złośliwy w stosunku do innych - na mnie możesz się wyzłośliwiać - obronię się zawsze
*No i uszanuj moją własność - to ja jestem autorem zarówno pisaniny jak i dużej ilości zdjęć.