poniedziałek, 21 marca 2016

Jaga na Facebook'u:



Kto ma pomysł na nudę??


Mój stopień irytacji sięgną zenitu – to już apogeum wqrwienia. Skąd ta irytacja? A no… o nudę chodzi. Tak, o nudę. Czyli powszechny brak pomysłu na spędzanie nadmiaru wolnego czasu. Uprzejmie informuję wszystkich wszem i wobec, że nie wiem co to jest nuda. Nie znam tego słowa więc w słowniku sprawdzałam: to jednostajność, konwencjonalność, monotonia, niezmienność, rutyna, schematyzm, stereotyp, szablon, sztampa, tradycyjność, marazm, itp. Rozczaruję wszystkich moich znajomych i mniej znajomych : nie mam wolnego czasu. Nie nudzę się. Nie wiem jak to się robi. Do szału doprowadzają mnie komentarze troskliwych, którzy jak mantrę powtarzają pytanie „NIE NUDZISZ SIĘ W DOMU??” (-Inteligentni ludzie się nie nudzą”)  albo jeszcze gorsze „CO TY ROBISZ CAŁY DZIEŃ?” (Leżę i pachnę) albo kolejne, moje ulubione „TOBIE TO DOBRZE, NIE MUSISZ IŚĆ JUTRO DO PRACY…”(To się zwolnij tez nie będziesz musiała iść) Chyba tylko bardziej od tych tekstów działają mi na nerwy poczynania fryzjerki, której się wydaje, że wie lepiej jaką długość włosów mi zostawić, no może jeszcze mój kozi upór, czy cięty język. Ano, może jeszcze tak bardzo mnie drażnią rzeczy na które nie mam wpływu – okrucieństwo mnie wkurza. Taka głupie i bezmyślne. Moje za krótkie rzęsy. 


Ludzie narzekający ciągle i wciąż na swój los, na pracę, na partnera, na dzieci i ogólnie na całokształt. I denerwują mnie moje za krótkie nogi.. No i mój za niski wzrost do wskaźnika BMI.  Ale irytacja tekstami znajomych jest większa od tego – w chwili obecnej największa. Od roku nie pracuję zawodowo. Ale jak można się nudzić w domu?? Mam milion pomysłów na spędzanie wolnego czasu (no bo wg większości populacji skoro się nie pracuje zawodowo, to cały czas się ma wolny). Nieraz odnoszę wrażenie, że lepiej nic nie mówić niż gadać tak głupio i irytująco. 

Jak do cholery można się nudzić?? W ogóle co to znaczy i jak to się robi??


52 komentarze:

  1. Ja też nie wiem, co to znaczy nudzić się, ale wiele osób nudzenie się opanowało do perfekcji :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ale na nudę pozwalają sobie osoby, które nie mają żadnych pomysłów ani żadnych pasji

      Usuń
    2. Nuda? Jak dla mnie, abstrakcja, nigdy nie wyrabiam się z planami w 100 procentach.
      Ale może powinnam tak dla eksperymentu, jakie to uczucie;)?

      Usuń
    3. Trzeba zapytać nudziarzy

      Usuń
  2. Nie odpowiem na to pytanie, bo też nie wiem, raczej odwrotnie - czasami muszę się nieźle gimnastykować, żeby ze wszystkim nadążyć, a nawet gdy leżę i pachnę, to przecież myślę, a to chyba nie jest nicnierobienie...
    Ostatnio nawet zaczynam sobie niektóre rzeczy odpuszczać, żeby nie narzekać, że jestem zmęczona.
    Ktoś powiedział, że nuda to stan umysłu, a mój jeszcze nie zardzewiał.
    Pozdrawiam wiosennie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) nuda to stan umysłu - ha ha ha ....dobre

      Usuń
  3. Ja od czasu do czasu lubię się ponudzić. To stymuluje moją kreatywność, o ile jest dawkowane w odpowiednich ilościach i nie za często. Ale nie umiem się nudzić ciągle przez długi czas. Zawsze znajdzie się coś do roboty, choćby przejrzenie ciuchów i poukładanie ich według innego schematu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli leżę i gapię się w telewizor to też się nie nudzę - odpoczywam. Masz rację - zawsze jest coś do zrobienia

      Usuń
  4. Jasne, niektórzy ludzie gadają aby gadać.Same pierdoły. Bo inaczej trzeba by było pomyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A myślenie nie boli ale niektórzy nie chcą ryzykować

      Usuń
  5. Jaka nuda? Zmęczenie - to rozumiem, gdy po prostu już na nic nie masz siły (najlepiej wówczas po prostu iść spać, albo zrobić sobie małą chwilkę dla siebie np przy filiżance kawy i nie myśleć o niczym). Ale nuda? Zawsze można wziąć ołówek i coś narysować, napisać, albo posłuchać muzyki lub robić to jednocześnie z inną czynnością, można poczytać książkę, czy gazetę, wyjść na spacer, do ogródka - tam zawsze jest co robić. Nuda to strata czasu, a mamy go przecież ograniczoną ilość.
    Pozdrawiam i nie denerwuj się! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że inni nie mają tyle pomysłów co my ...

      Usuń
  6. No to trapi kazdego z nas maluczkich

    OdpowiedzUsuń
  7. serio ktoś martwi się o Twoje rozrywki? Ja mówiłam ze śmiertelnie poważną miną - ależ skąd, cały dzień gdy jestem w domu oglądam filmy porno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha ha ...dobre - tak powiem następnym razem i będę czekać na reakcję

      Usuń
  8. Siedzę w domu i czasami chciałbym się ponudzić, choć wiem że trwałoby to max 5 sekund. Nie umiem nawet odpoczywać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) nauczyłam się relaksować - zaczęłam nadrabiać zaległości filmowe i mam milion pomysłów na wolny czas...Nie wiem jak można się nudzić w domu

      Usuń
  9. Super post i świetne zdjęcia. :-) Ja w wolnych chwilach lubię oglądać filmiki na YouTube, czytać książki i pisać na bloga. :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dzięki. Ja tez mam milion zajęć

      Usuń
  10. Moja mama również nie pracuje zawodowa, ale cały czas coś robi gdzieś jeździ i nie raz bywa bardziej zmęczona od "wychodnych" domowników. Z resztą jak czasem choruję czy mam wolne i zostanę w domu to widzę ile jest pracy...

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że nudzą się te same osoby, które nie lubią być same z sobą. Pamiętam z czasów, gdy pracowałam, a oboje dzieci były jeszcze w domu, że moim największym cierpieniem były dwie rzeczy: wieczne niedospanie i brak czasu i okoliczności, by być z samą sobą. Z firmy, pełnej ludzi wracałam do pełnego domu.
    Teraz nie pracuję (nie z wyboru), dzieci wyfrunęły, a i tak nie mogę doczekać się dni, gdy mąż gdzieś wyjeżdża. I nie mogę sobie przypomnieć sytuacji, gdy pomyślałam, że się nudzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O !!! I coś w tym jest...Ja też nie pamiętam kiedy się nudziłam - chyba jak byłam dzieckiem i nie potrafiłam docenić wolnego czasu

      Usuń
  12. Ja tam też nigdy się nie nudzę, zawsze coś wymontuję, a od znajomych często słyszę: skąd Ty masz czas na to wszystko ;) Widać jestem cudotwórcą, który naciąga czasoprzestrzeń, a czasu oczywiście więcej by się przydało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pracując zawodowo realizowałam swoje pasje słyszałam "no Ty chyba nie masz co w domu robić".... Odpowiadałam że mam Jana do sprzątania Mariannę do gotowania to mam czas na wszystko

      Usuń
  13. Idą święta, ja zostaję sama w Oslo, piątek niedzielę i poniedziałek mam wolne. Dostałam zaproszenie (a w zasadzie był to tylko dziwny komentarz pod zdjęciem na FB)od "koleżanki" której wcale ale to wcale nie lubię (przymila się bo Adam ma jej opony z Pl przywieźć)..o czym to ja...a tak, zaproszenie na święta- "przyjedź do nas co bedziesz tak sama w domu siedzieć i się nudzić...".
    No i tak sobie o tym pomyślałam czytając Twój wpis. Bo ja nie wiem o tej znajomej chodzi- co jest złego w posiedzeniu samotnie w domu przez 2-3 dni? ja o tym marzę! już myślę ile rzeczy będę mogła zrobić, na które normalnie nie mam czasu albo siły i milion razy bardziej wolę siedzieć w domu, w którym NIGDY się nie nudzę niż jechać do niej i rozmawiać czymś o czym nie mam ochoty gadać w dzień wolny- czyli o pracy...Ja też już dawno zapomniałam jak to jest nudzić się, tak po prostu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię znajomych którzy na siłę chcą być przyjaciółmi :) Wesołych Świąt

      Usuń
  14. A bo ludzie za często interesują się życiem innych. Też nie nudzę się w domu, ba ja wręcz to uwielbiam,:) Mnie do szału doprowadza pytanie czy boję się swojego psa! Zawsze odpowiadam : Ja się nie boję, ale ty tak, więc nie przelewaj na mnie swoich obaw!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak - psa należy się bać , kota też i głupich pytań też

      Usuń
  15. Nie wiem co to znaczy się nudzić.
    Pozdrawiam Jago.

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj, jak ja bym chciała się trochę ponudzić... tak aktywnie ponudzić, z książką albo i jakim filmem nudnym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Nudne książki nie nadają się do czytania a nudne filmy wyrzuć !! Oglądaj ciekawe

      Usuń
  17. Też nie znam tego słowa, chociaż nie pracuję zawodowo to ciągle gonię czas. Uściski przedwielkanocne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tez brakuje czasu to moje pomysły

      Usuń
  18. Po prostu trzeba znaleźć sobie zajęcie proste. Moja teściowe np. z nudów wtrąca się w moje żcyie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znajdź jej zajęcie skoro nie potrafi tego zrobić sama

      Usuń
  19. Czasem chciałbym się ponudzić tak raz w miesiącu
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie będzie nuda tylko relaks :)

      Usuń
  20. Właśnie nadchodzą dwa dni nudzenia się...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie nudzenie się tylko rodzinne spotkania !!!

      Usuń
    2. O! W takim razie, ja też nigdy się nie nudzę!

      Usuń
  21. Hi hi hi zdjęcia przekomiczne!
    Ja też się nigdy nie potrafiłam nudzić nawet wtedy, gdy nie pracowałam ;)
    Jednak od mojego syna nieraz słyszałam: "mamo, nudzi mi się" i wtedy musiałam wynajdywać mu zabawy.
    Syn wydoroślał i już nigdy nie usłyszałam, że mu się nudzi. Zamiast tego słyszę często: "na nic nie mam czasu". Może w tym tkwi źródło braku nudy? ;)


    Serdeczności Jago :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia ? Dzięki - nieraz odnoszę wrażenie, że nie wyrażam się jasno i chcę żeby moje odczucia i emocje jeśli nie są czytelne przez słowo pisane były wyrażane fotkami

      Usuń
  22. taaa..nuda, jasne, a co to?
    dziwaczne, ale też nie potrafię się nudzić, może to jakiś nasz defekt? bo w sumie może czasem byłoby warto zobaczyć, jak to jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja się czasem nudzę. Zwykle jak do kogoś wyjeżdżam i nie mam tam nic do zrobienia (bycie gościem przez kilka dni potrafi być uciążliwe). Ale staram się ten czas potraktować jak odpoczynek i w ten sposób skorzystać z nudnych chwil.
    W moim domu nie da się nudzić. Jak już naprawdę nie będę miała nic swojego do zrobienia, to mogę wymyślić różne atrakcje dla dzieci. Na urlopach macierzyńsko-wychowawczych jestem od 6 lat i nie przypominam sobie, żebym się kiedykolwiek nudziła. Za to wszystkie pracujące mamy podziwiam straszliwie - kiedy one ogarniają wszystko, jak do tego wszystkiego dochodzi im jeszcze 8 godzin pracy zawodowej.
    Pozdrawiam Cię serdecznie, Jago! Bardzo fajnego masz tego bloga - czyta się go z uśmiechem :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja się nigdy nie nudzę, zawsze coś sobie wymyślę. Ale tak na poważnie to tyle jest w domu i ogrodzie pracy, że nawet nie starcza mi na to wszystko czasu! I jak tu się nudzić? Pozdrawiam Jaga. ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Super wpis. Przyznam, że przeczytałam na przerwie w szkole, kiedy akurat nie miałam dyżuru :) Jak to dobrze, że jest tylu ludzi na świecie, którzy się nie nudzą! Szczęśliwie, też do nich należę. Tak jak wielu powyżej, nie mam czasu na zrealizowanie wszystkich swoich planów. No i nie ma się też co oszukiwać, moja praca zawodowa czasem chce mnie chyba wykończyć. Właśnie skończyłam pracować, a zaczęłam o 7:45, hehe, z mini-przerwą na obiad.

    Miałam w liceum kolegę, który często do mnie dzwonił, szczególnie w wakacje i weekendy i godzinami (serio, baaardzo długo ze mną konwersował, a ja jakoś nie umiałam zakończyć) opowiadał mi o tym jak on się strasznie nudzi, bo ma tyle wolnego czasu, że nie wie co z nim zrobić. Zawsze bardzo mnie to dziwiło.

    Dobra, idę się porelaksować z książką :)

    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Kochana Jago, jestem w tej samej sytuacji. Owszem, nie pracuję na pełen etat w tej chwili, ale... jestem konsultantką Avon, ogarniam swój dom, piorę, gotuję, piszę książki, robię zakupy, załatwiam urzędowe sprawy. Czasem wychodzę z domu o siódmej i wracam po 15, a i tak słyszę: jesteś zmęczona? To co ty takiego robiłaś.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze mam ochotę odpowiedzieć "leżałam a Jan za mnie sprzątał"

      Usuń
  27. Aga tylko bezmyśli się nudzą a myslacy nigdy się nie nudzą

    OdpowiedzUsuń

*Bardzo mnie cieszy każdy komentarz - wiem przynajmniej, że nie jestem ignorowana i wiem, że piszę nie tylko dla siebie.
Więc bardzo serdecznie dziękuję
*Odpisuję zarówno na maile jak i odpowiadam na komentarze.
*Nie lubię za to anonimowych komentatorów - proszę podpisz się jeśli nie masz konta
*Jeśli nie musisz nie bądź złośliwy w stosunku do innych - na mnie możesz się wyzłośliwiać - obronię się zawsze
*No i uszanuj moją własność - to ja jestem autorem zarówno pisaniny jak i dużej ilości zdjęć.