poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Jaga na Facebook'u:



Ale koszmar !!!




Obudziłam się rano zlana potem i usiadłam przerażona….Rozglądnęłam się po ukochanej sypialni. Ufffff…Jestem w domu. Jak dobrze, że to tylko sen. Śniło mi się, że byłam 17 letnią dziewczyną. Ni to dzieckiem, ni to kobietą. Obcy ludzie postrzegali mnie jak kobietę, bo tak już wyglądało moje ciało a rodzina traktowała mnie jak dziecko, którym ciągle jeszcze byłam. Z burzą emocji, z tysiącem pomysłów, nie potrafiąca zapanować nad hormonami. Mająca na twarzy promienny uśmiech po to, żeby za kilka minut zalać się łzami. Z milionem problemów egzystencjalnych. Kiedy to pryszcz na brodzie czy nosie urastał, już nie do rangi problemu, ale do dramatu i tragedii a złamany paznokieć potrafił zaburzyć wewnętrzny spokój na wiele kolejnych dni. Kiedy to niemożliwość dobrania butów do szalika budziła odrazę do całego świata a do siebie to już przede wszystkim. Kiedy to ze zgryzoty nie mogłam spać, a powodem było zadręczanie się, jak kiedyś wytrzyma ze mną facet, skoro jestem arogancka,  zawsze mam swoje zdanie i jestem wulkanem energii. Kto to zniesie? Zresztą po cholerę facet nastolatce. Ale ciocia mówiła, że nikt mnie nie zniesie, a zdanie cioci się liczy, bo ciocia niczym starszyzna plemienna klątwy rzucała z komentarzem – „oby Ci się spełniło”. Albo kiedy to jedno szkolne niepowodzenie w jednej chwili wywoływało emocje wymykające się spod jakiejkolwiek kontroli lub na odwrót – kiedy to wszystko było poza nastoletnią świadomością i zdolnością przejmowania się. Ze skłonnością do ryzyka nie oceniającego konsekwencji zachowania i realnego zagrożenia, się i zerową samokontrolą i nieakceptowaniem rzeczywistości. Huśtawka góra – dół. Rollercoaster. Mającą gdzieś dobre rady rodziców, w końcu na błędach najlepiej się uczyć, szkoda tylko, że na własnych. Dobrze, że to wszystko koszmar senny, dobrze, że mam za sobą burzliwy okres dojrzewania, że nie muszę od nowa dokonywać życiowych wyborów, dobrze mi tu gdzie jestem teraz. A jestem o równo 30 lat starsza. Nie muszę się martwić, że klątwa cioci się spełni i nie trafi mi się dobry mąż czy zaplączę się w gąszczu relacji międzyludzkich. Mam fajnego męża, świetną rodzinkę, fajnych znajomych i święty spokój wolny od nastoletnich trosk. Brrrrrrrr……A z okazji, że już temu dawno, czyli 30 lat temu wyszłam z wieku nastoletniego, właśnie w ten dzień, moi faceci o mnie nie zapomnieli. Jedna z blogerek napisała, że w tym wieku nie powinno się przyjmować życzeń tylko prezenty....Coś w tej mądrości jest.
Tradycyjnie Dziecek mamusi zafundował urocze gadżety




a Duży, kwiatkiem o wdzięcznej nazwie „NOGA SŁONIA” wprowadził do jadalni trochę egzotyki.




"NA JAGĘ"

Pewna Jaga spod Rzeszowa,
wiele talentów w sobie chowa.
remont mieszkania robi w najkrótszym czasie
piecze też chleby na zakwasie,
taka to sprytna białogłowa.


Świętuj od rana
Jago kochana
ptaszki za oknem
niech Ci śpiewają.
Rozpieszczaj siebie,
czuj się jak w niebie
gdzie wszyscy wokół
się uśmiechają.
Sto lat ! Sto lat! Niech strzelają szampany!

Dziękuję Wam z całego serca – fraszka z rana – jak śmietana. 
Tyle rymów z siebie wykrzesać mogę i na nic więcej nie liczę.
 

No i od Eve

Jago - niech z ust Twych płyną słowa nieuczesane,
niech budzi Cię każdego dnia miłości dzbanek,
niech Twoje życie tęczą będzie usłane,
a poczucie humoru rozkwita nieskrępowane ;)


43 komentarze:

  1. A wiesz, że czasami śni mi się szkoła, zdawałam kiedyś nawet maturę we śnie, to dopiero był koszmar!
    W sumie czasem narzekam na upływający czas, ale do niektórych kresów życia już nie chciałabym wrócić. Nie ubolewaj, że rymowanie gorzej Ci wychodzi, bo wpisy masz ekstra, a dzisiejszy świadczy o dobrej formie autorki :-)
    I prezenciki fajne, zwłaszcza noga słonia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Nie mam talentu do pisania wierszy - ale niespecjalnie nad tym ubolewam

      Usuń
  2. ja bez wierszyka, ale za to z tradycyjnym " sto lat"!!!! oraz "niech Ci gwiazdka pomyślności..."!!!! i ogólnie samych najlepszości Jago!!!... :))))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaga wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń. Pozdrawiam i ściskam...cmokkk ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Matko, to mi na okrągło śni się szkoła, że jestem, siedzę w ławce, że jakieś tam egzaminy, że czegoś nie zliczyłam...Czasami myślę, że to na serio i naprawdę mam jakieś tyły w edukacji ;) Twój sen również koszmarny! Dobrze, że te czasy już za nami ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Spóźnione ale dobrowolne życzenia żeby następujących drobiazgów nie brakowało: słoneczko - w miarę rozświetlało, zdrowie - dopisywało; cięty język - działał niezawodnie, przyjaciele - się uśmiechali; rodzinka - często przytulała; konto bankowe - nie miało dna, każdy dzień - żeby chciało się chcieć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) język działa mimo upływu czasu :) dzięki

      Usuń
  6. Prezenty przednie! Dziecek poczucie humoru ma po mamusi:) Wszystkiego naj Jaguś, zdrowia przede wszystkim i mocy radości i pogody ducha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dobrze, że poczucie humoru odziedziczył po mamusi a nie inne rzeczy :) dzięki za życzenia

      Usuń
  7. Jago wszystkiego dobrego. :) .
    Prezenty świetne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Snu nie zazdroszczę :) Co do urodzin to:
    Jago - niech z ust Twych płyną słowa nieuczesane,
    niech budzi Cię każdego dnia miłości dzbanek,
    niech Twoje życie tęczą będzie usłane,
    a poczucie humoru rozkwita nieskrępowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi w niedzielę śniło się, że moja chora na kardiomiopatię kotka umiera. Gdy obudziłem się rano, miała zawał albo zator i trzeba było ją tego samego dnia, jak najszybciej, bo bardzo ją bolało, poddać eutanazji. To tak a propos snu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No może nie do końca o to mi chodziło tak a propos snu... :)

      Usuń
  10. Wszystkiego najwspanialszego Jago :) Spełnienia wszystkich marzeń i życzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ho, ho, ho to i ja się dołączam do życzeń: żyj w zdrowiu sto lat i jeszcze dłużej! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie nie śni się nic...nigdy. Życzę Ci więc, żebyś śniła same piękne sny... A GDY MIAŁAM 17 LAT TOTALNIE OLEWAŁAM MAKIJAŻ, PAZNOKCIE, PRYSZCZE I buty z szalikiem. teraz też olewam, oprócz butów:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż dzisiejsze nastolatki nie takie problemy mają :) Sformułowanie może niefortunne ale to tylko niewinna metafora :)))

      Usuń
  13. Najlepszego Jago ;) a dzisiaj jeszcze najlepszego z okazji Międzynarodowego Dnia Blogera :)

    OdpowiedzUsuń
  14. I ja też się dołączam do życzeń, co prawda spóźnione, ale za to najszczersze :) Jago, wszystkiego co najlepsze, samych słonecznych dni, dużo miłości, dużo szczęścia, a przede wszystkim dużo zdrowia, bo bez tego cała reszta nie ma znaczenia. Życzę Ci jeszcze moja droga, samych sukcesów i powodzenia w blogowaniu, w życiu osobistym i oczywiście zawodowym :)
    100 LAT !!!
    Co do snu, to faktycznie był wyczerpujący, a ja mam często takie prorocze.
    Pozdrawiam ciepło :)

    P.S. A ja w sobotę mam imprezkę urodzinową, wkraczam w ten wiek, co to człowiek ma, trochę z osła, trochę z lwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Już składałam, ale jeszcze raz potrząsnę Twoją prawicą! Wszystkiego najwspanialszego!Dojrzewamy...i to jest fajne:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i czekam, żebyś mogła potrząsnąć moją prawicą w rzeczywistości :)

      Usuń
  16. Ja też Ci życzę wszystkiego co najwspanialsze, chociaż moje życzenia to są już niesamowicie spóźnione. Widzę, że pełno nowych wpisów się pojawiło, bo był chwilowy zastój (ale to i tak nie taki jak mój trzymiesięczny sen zimowy w zeszłym roku :D :D :D).

    A ja to czasem nawet tęsknię do takich szkolnych problemów, kiedy to człowiek nie martwił się za co zrobi remont, albo że musi szukać nowej pracy, a jedną z większych tragedii był chłopak, który totalnie cię olewał (albo gorzej jeszcze: kochał się w twojej najlepszej przyjaciółce!). Każdy wiek ma jakieś tam swoje wady i zalety.

    OdpowiedzUsuń
  17. Najlepszego! Żebyś nie miała nastoletnich problemów, tylko nastoletnią duszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tego będę się trzymać :) Dziękuję

      Usuń
  18. No koszmar faktycznie mógł przerazić. Och zazdroszczę ci tej wolności ;D Podarki są świetne, szczególnie koszulka,a rymowane życzenia bombowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczucie humoru moich facetów - bezcenne , rymowane życzenia też

      Usuń
  19. Znowu jestem spóźniony. Szkoda, że z tego spóźniania nie wyrasta się... Jago, wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej być spóźnionym niż opóźnionym :) Dzięki za życzenia

      Usuń
  20. Wszystkiego dobrego z okazji urodzin!

    W podobnym terminie swietujemy:)

    OdpowiedzUsuń
  21. To ja tylko na wakacje wyjeżdżam, a Jaga urodziny ma? Najlepszego z okazji rocznicy 18-stki (cóż z tego, że kolejnej)

    OdpowiedzUsuń

*Bardzo mnie cieszy każdy komentarz - wiem przynajmniej, że nie jestem ignorowana i wiem, że piszę nie tylko dla siebie.
Więc bardzo serdecznie dziękuję
*Odpisuję zarówno na maile jak i odpowiadam na komentarze.
*Nie lubię za to anonimowych komentatorów - proszę podpisz się jeśli nie masz konta
*Jeśli nie musisz nie bądź złośliwy w stosunku do innych - na mnie możesz się wyzłośliwiać - obronię się zawsze
*No i uszanuj moją własność - to ja jestem autorem zarówno pisaniny jak i dużej ilości zdjęć.