wtorek, 6 grudnia 2016

Jaga na Facebook'u:



Szczotkowanie na zawołanie




Tym razem, znów dzięki uprzejmości Philips Polska, miałam możliwość kolejnego testowania. Teraz szczoteczki sonicznej. Nigdy nie miałam problemów z zębami. W sumie brakuje mi tylko jednego zęba - 8-ki czyli zęba mądrości. To pewnie wiele tłumaczy... A jak coś nie przeszkadza to nie zwracamy na to uwagi. Przynajmniej ja tak mam.


 
Ale niestety, kiedyś zauważyłam, że kolor zębów pozostawia wiele do życzenia. To był efekt mojej miłości do kawy. Udałam się do specjalisty i moje zęby zostały wybielone. Ale później trzeba było zacząć dbać o to, żeby były nadal białe. A ja znów nie poświęcałam im tyle czasu ile należało. Nigdy nie pamiętałam, żeby po kawie chociaż wypłukać usta….No i znów moje zęby zaczęły tracić naturalną biel. I nie pomagały żadne pasty wybielające. Dlatego ucieszyłam się jak kilka dni temu zaczęłam testować szczoteczkę Philips Sonicare Szczoteczka soniczna HX6921/06. Stwierdziłam po raz kolejny, że Phlips to klasa sama w sobie. Uwielbiam przydatne rzeczy jednocześnie tak proste w użyciu. Szczoteczka ma 5 programów. Wystarczy jedno przeczytanie przejrzystej instrukcji, żeby wiedzieć który program  do czego służy. 
5 trybów szczotkowania specjalnie zaprojektowanych do czyszczenia zębów i dziąseł:
•Clean - silne czyszczenie w celu dokładnego usunięcia nalotu,
•Gum Care - kompletne czyszczenie zębów i dodatkowo jednominutowe delikatne czyszczenie i masaż linii dziąseł,
•Refresh - szybkie jednominutowe czyszczenie, maksymalny efekt w krótkim czasie,
•Sensitive - miękkie czyszczenie wrażliwych miejsc,
•Massage - tryb masażu i stymulacji dziąseł,
Najfajniejsza jest funkcja Tryb Łatwy Start - w czasie pierwszych 14 zastosowań stopniowo wzrasta moc szczotkowania, aby nasze zęby przyzwyczaiły się do używania szczoteczki Sonicare, bo nie czarujmy się – bo jest to zupełnie inne doznanie niż mycie tradycyjną szczoteczką. 
Sonicare Szczoteczka soniczna HX6921/06 która umożliwia połączenie niezwykle szybkich ruchów włókien (o częstotliwości dźwiękowej) z jednoczesnym szerokim zakresem ruchów wymiatających. Posiada 5 programów szczotkowania, które zapewniają skuteczne czyszczenie zębów i pielęgnację dziąseł. Dzięki tym możliwościom szczoteczka zadbała o przestrzenie międzyzębowe i dziąsła. Szczoteczka wyłącza się automatycznie po upływie 2 minut (tryb Clean) co, według stomatologów, wystarcza aby uzyskać optymalne rezultaty czyszczenia zębów. Ma wbudowane akumulatory, które po naładowaniu zapewniają pracę do 3 tygodni Korzyści to przede wszystkim skuteczne usuwanie płytki nazębnej, redukcja kamienia, bielsze zęby,  zdrowsze dziąsła.
Szczoteczka nie posiada żadnych ruchomych elementów łatwych do uszkodzenia, zawiera wyświetlacz pokazujący poziom naładowania, posiada ergonomiczny, antypoślizgowy uchwyt i  jest po prostu genialna. Już ją uwielbiam. No i kto z nas nie chciał by takiego uśmiechu ?





37 komentarzy:

  1. Każdy by chciał taki uśmiech i tu masz rację ;)
    A ja, ponieważ jestem "dość ergonomiczna" przechodzę do faktów - ile toto cudo kosztuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.skapiec.pl/site/cat/353/comp/16327867

      Usuń
  2. Pięknie tu. Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję , ale pięknie pod jaki względem ?

      Usuń
  3. Kiedyś stosowałam szczoteczkę elektryczna, potem zaniechałam, nie pamiętam już dlaczego. Po twoim opisie mam ochotę znów sobie zafundować taką szczoteczkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę fajna, prosta w użyciu, bateria trzyma 3 tygodnie,ma sygnał dźwiękowy przypominający o zmianie czyszczonego kwadrantu uzębienia, na razie bardzo mi się podoba - polecam

      Usuń
  4. Nie słyszałam o takiej szczoteczce. Ja preferuję nici, wykałaczki i dobry stomatolog. Może źle myślę, ale wydaje mnie się,że żadna szczoteczka nie zastąpi nici dentystycznych.
    Pozdrawiam Jago.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereso, to nowość. Ja usłyszałam dopiero po propozycji Philipsa. No i z tą nicią trochę się mylisz. Szczoteczka soniczna jest wynikiem rozwoju technologi szczoteczek elektrycznych i połączenia techniki fal dźwiękowych z ruchami wymiatającymi. Generator dźwięków wbudowany w głowice szczoteczki Sonicare emituje fale dźwiękowe. Fale te wprawiają w drgania włosie szczotki, te zaś rozchodząc się w płynie (woda, ślina, płyn w kieszonkach dziąsłowych), wywołują w nim powstanie chmury bąbelków, które oczyszczają mechanicznie miejsca niedostępne dla włókna szczotki.W szczoteczce zastosowano nowoczesną technologię dźwiękową, która powoduje powstanie dynamicznego przepływu cieczy w przestrzeniach międzyzębowych. Przepływ cieczy powoduje efekt kawitacji, a w efekcie rozrywanie bakterii. Zniszczone bakterie usuwane są przez dynamiczny przepływ cieczy, pozostawiając czystą przestrzeń międzyzębową. W ten sposób szczoteczka soniczna z powodzeniem zastępuje irygator lub nić dentystyczną.
      Wykałaczka może ukruszyć zęba, a stomatolog nie zastąpi dokładnej codziennej pielęgnacji. Mam nadzieję, że wytłumaczyłam dokładniej działanie szczoteczki

      Usuń
    2. Jago bardzo Ci dziękuję za tak szczegółowe wytłumaczenie. Z tego, co piszesz, jest warta zainteresowania. :) .

      Usuń
    3. Nie ma za co...Jest fajna - warta uwagi

      Usuń
  5. Całe życie mam problem z zębami, na czyszczenie chodzę do gabinetu, ale muszę się zainteresować tą szczoteczką...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem krótko - jest warta swojej ceny.

      Usuń
  6. Może i dobra ta szczoteczka, ale cena zwala z nóg niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się ukryć, że tania nie jest.Ale marka kosztuje

      Usuń
  7. A do państwowych zębów nadaje się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj - jak się nie pokruszą i nie odpadną to będzie oznaczało, że się nadaje

      Usuń
  8. Mnie też wydawała się super i hiper. Osobne końcówki dla dwóch osób, więc każdy może korzystać. Niestety - działała dwa lata i padła. Wyjątkowo wrednie padła - włączała się wieczorami, sama z siebie i budziła wszystkich w mieszkaniu. Wyłączyć się nie dało. Musieliśmy ją na kilka dni wyprowadzić na balkon, aby się rozładowała. Kosztowała sporo, a okazała się bublem. Mam drugą Brauna od ponad 10 lat - nie jest soniczna, tylko zwykła elektryczna i nadal działa bez problemów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie ma wiecznego - wszystko się kiedyś psuje, ale po to właśnie jest gwarancja a rejestrując produkt na stronie producenta zyskuje się rok dodatkowej gwarancji

      Usuń
    2. Wiesz, ale ona zepsuła się dokładnie tuż po zakończeniu wszelkich gwarancji. Za tak drogi przedmiot oczekiwałem trochę większej trwałości...

      Usuń
    3. Już parokrotnie mi się zdarzyło, że z chwilą zakończenia gwarancji, dany towar się psuł...

      A szczoteczka z opisu wydaje się bardzo wydajna i warta kupienia.

      Usuń
    4. Niestety to się nazywa Prawo Murphy’ego...Psuje się tuż po skończeniu gwarancji. Ale to się tyczy każdego sprzętu .
      "Jeżeli coś może się popsuć, to z pewnością się popsuje."

      Usuń
  9. może kiedyś sobie sprawię- na razie macham łapką sama z moją ulubioną szczoteczką Curaprox:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wiesz jaka frajda jak nie musisz nawet nie powinnaś dociskać szczoteczką do zębów ? Co chwilę Ci brzęczy żebyś zaczęła czyścić kolejny kwadrant....suuuper

      Usuń
  10. Ja, od czasu ciąży, gdy dopadło mnie ciążowe zapalenie dziąseł, mam ogromny problem z zębami :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pomyśl o takim wynalazku... Lekko masuje dziąsła niwelując skutki złej pielegnacji - jest genialna

      Usuń
  11. fajne te tryby szczotkowania...ja mam prostszą szczoteczkę, jestem jednak z niej zadowolona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczoteczka soniczna ma wiele zalet - dopóki się nie sprawdzi na własnej skórze to się nie da nikogo przekonać

      Usuń
  12. Nie wiem, czy by mi pomogła taka szczoteczka, ponieważ moje szkliwo jest jakie jest, nie było białe wcale...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma jednak indywidualny kolor zębów i niestety rzadko jest śnieżnobiały. Są jednak skuteczne sposoby na wybielenie zębów.Szczoteczka soniczna jest bardzo pomocna - ale dopóki nie sprawdzisz - nie dowiesz się

      Usuń
  13. Dwa lata temu przy zakupie telewizora dla syna, zafundowałam młodym szczoteczki elektryczne, takie po 100 zł każda. Synowa bowiem bardzo dba o zęby, a syn wcale. O tym czy droga firmowa szczoteczka pomoże nam w utrzymaniu(odzyskaniu) pięknego uśmiechu, decydują w dużej mierze warunki genetyczne, bo jedni mają mocne szkliwo, niewrażliwe i niekrwawiące zęby i dla takich każda szczoteczka jest dobra dla utrzymania higieny. Są jednak tacy(moja rodzina do nich należy, którzy w młodym wieku mają paradontozę, słabe szkliwo lub inną chorobę uzębienia, a w takim przypadku najlepsza, najwymyślniejsza szczoteczka cudów nie zdziała. Ja w chwili obecnej ma jeden ząb własny na górze i 5 na dole, więc taką szczękę mogę czyścić najzwyklejszą.Rozumiem, że Ty jako tester masz obowiązek przedstawić wszelkie zalety produktu, a wybór i tak należy do zainteresowanego.Gratulując wspaniałego uzębienia, życzę by okazji do szczerego, serdecznego uśmiechu także nie brakowało.

    OdpowiedzUsuń
  14. Próchnicy nie wysysamy z mlekiem matki.
    Na zdrowie naszych zębów wpływa wiele czynników. jednym z nich są uwarunkowania genetyczne, ale znacznie większe znaczenie w tym względzie mają nawyki żywieniowe oraz prawidłowa higiena i profilaktyka, gdyż nieleczona próchnica rozprzestrzenia się i grozi nie tylko bólem i utratą zębów, ale nawet w skrajnych przypadkach zapaleniem mięśnia sercowego i w konsekwencji śmiercią.

    Za powstawanie próchnicy odpowiedzialny jest głównie Streptococcus mutans. Bakteria ta ma wyjątkową zdolność do zasiedlania nowych jam ustnych. Samo zasiedlenie nie wywoływałoby może żadnych negatywnych skutków, gdyby nie fakt, że paciorkowiec ten w procesie przemiany materii wytwarza kwasy organiczne skutecznie niszczące szkliwo. Kwasy te powstają z cukrów, które Streptococcus rozkłada, by mieć energię do życia i do namnażania się. A cukry pochodzą z pożywienia. Zatem za psucie się zębów w dużej mierze odpowiedzialna jest...… SŁODKA DIETA
    A ponieważ cukier to moja pięta Achillesa to robię wszystko żeby w wieku prawie 50 lat mieć kompletne uzębienie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ba, wiadomo dobra szczoteczka do zębów to podstawa. Uściski Jago.

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja ,może będę nie co innego zdania...Wszystko co jest do mycia zębów ,to pasta i szczoteczka::) Te naciągania ,nowości i wszelakie akcesoria do zębów ,to nic innego ,jak zarabianie na kliencie .Ja nie wierzę w te nowinki,a dlaczego? ...Bo całe życie myje zęby obojętnie jaką pastą ,bo zmieniam jedynie pasty...I powiem szczerze,nie jedna osoba pozazdrościłaby mi ładnych zębów.Chyba też zależy od koloru kości. Jeżeli od dzieciństwa dbaliśmy o zdrowie naszych zębów,lakowanie ,lakierowanie,wizyty kontrolne,czyszczenie kamienia..To wystarczy ,by człowiek miał ładne ząbki.Wybielanie zębów nie jest tak do końca dobrą sprawą,ponoć po dwóch latach trzeba odnowić proces wybielania,też słyszałam ,że po wybielaniu ząb staje się słabszy...Może jestem "100lat za murzynami"...Ale ja należę do tej grupy ,gdzie przyjmuję jak najmniej chemii,I tak naprawdę jeżeli umyje zwykłą szczoteczką zęby, to czuję się świetnie☺.
    To co drogie nie musi być dobre,to co tanie nie musi być złe♥.Każdy chce dobrze wyglądać.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, że mam wszystkie swoje zęby i nie mam z nimi problemów to żadna moja zasługa. Moja siostra, od zawsze bardziej dbała o stan i higienę jamy ustnej, nie wychodzi od stomatologa a w ustach ma więcej plomb i cementu niż zębów. Tak samo jak nie Twoja zasługa i nie szczoteczek, których używasz, że niejedna osoba może pozazdrościć Ci uśmiechu. To uwarunkowania genetyczne i jak się tego nie zaprzepaści fatalną dietą i kompletnym brakiem higieny to nie wymaga od nas specjalnej troski. Ta szczoteczka jest dedykowana dla osób z problemami.
      Szczoteczki soniczne lepiej chronią dziąsła i są delikatniejsze dla zębów.. Mniej urazowo działają też na dziąsła, bo dzięki mikrobąbelkom czyszczą w sposób mniej inwazyjny. Emitowany przez szczoteczkę rodzaj fal jest często wykorzystywany w rehabilitacji także mają one właściwości terapeutyczne na dziąsła osób z problemami. Soniczny sposób mycia pozytywnie wpływa na dziąsła i mając problemy krwawiącymi dziąsłami i paradontozą szybko odczujecie ulgę i wyraźną poprawę ich kondycji. Więc my możemy myć zęby kawałkiem kory z drzewa czy używać do czyszczenia gałązek drzew i krzewów,
      płukać wodą morską a i tak nie będziemy mieć większych problemów. Ja osobiście jestem zadowolona z efektu wybielania, bo to nie jest kwestia wiary w nowinki tylko sprawdzenia i przetestowania nowych technologii na sobie co też czynię. 

      Usuń
  17. Fakt, trochę to cudo kosztuje, ale przecież to zakup na lata i się szybko zamortyzuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, każdy inwestuje w to co jest mu potrzebne.

      Usuń
  18. Ciekawa jestem jak się u ciebie sprawdzi po dłuższym stosowaniu:)

    OdpowiedzUsuń

*Bardzo mnie cieszy każdy komentarz - wiem przynajmniej, że nie jestem ignorowana i wiem, że piszę nie tylko dla siebie.
Więc bardzo serdecznie dziękuję
*Odpisuję zarówno na maile jak i odpowiadam na komentarze.
*Nie lubię za to anonimowych komentatorów - proszę podpisz się jeśli nie masz konta
*Jeśli nie musisz nie bądź złośliwy w stosunku do innych - na mnie możesz się wyzłośliwiać - obronię się zawsze
*No i uszanuj moją własność - to ja jestem autorem zarówno pisaniny jak i dużej ilości zdjęć.